Klątwa czy przypadek
Dodane przez Adminblack dnia Czerwiec 08 2014 19:28:24
Przeklęte diamenty, przeklęte obrazy czy obdarzone niszczycielską mocą samochody.
To klątwa, czy może tylko przypadek?

Paranormalne i dziwne zdarzenia są bardzo nagłośniane.
Dlaczego?
Bo ludzie lubią sensacyjne i dziwne opowieści.
Nieważne, czy są prawdziwe, czy może to tylko legenda, najważniejsze, że opowieść trzyma w napięciu i dowodzi, że w całej historii maczało swoje łapy coś nie z tego świata.

Diament Hope jest słynny na cały świat. Przynosił nieszczęscie każdemu, kto go posiadał. Świadomość, że posiada się coś, co przynosić może nieszczęscie, samo w sobie jest nieszczęsciem. Traci się wtedy wiarę w siebie, w swoją wolę i swoją moc kierowania losem.

Znamy legendę o autach, które sprowadzały na swoich włascicieli nieszczęscie.
Jednym z nich był pojazd, w którym zastrzelono w Sarajewie Arcyksięcia i jego żonę. To zdarzenie zapoczatkowało I Wojnę Światową.
Drugim słynnym pojazdem było Porsche należące do James'a Dean'a - aktora, który właśnie w bardzo młodym wieku stracił życie w tym pojeździe.
Każdego, kolejnego właściciela spotykał bardzo smutny los.
Do przedmiotów przeklętych i przynoszących nieszczęscia można zaliczyć obrazy, na szczęscie jest ich bardzo mało za to sprowadziły one serię głośnych, niewytłumaczalnych zjawisk. Jednym z takich obrazów jest Płaczący chłopiec.
W latach osiemdziesiątych w Wielkiej Brytanii masowo zaczęto produkować kopie różnych słynnych obrazów w tym także obraz Płaczącego chłopca. Obraz zapłakanego chłopca o smutnej buzi cieszył się szczególnie dużym powodzeniem. I nic ciekawego może by się nie działo w związku z tym , ale dziennik "Sun" swoim artykułem wywołał prawdziwą burzę, bo oskarżał on reprodukcję owego obrazu o paranormalne wywoływanie pożarów. Oczywiście artykuł wywołał lawinę ironicznych komentarzy, a prześmiewcy na ten temat snuli różne komiczne teorie. Jednak po pewnym czasie nawet najwięksi sceptycy umilkli i obserwowali rozwój wydarzeń. Okazało się, że w domach gdzie wybuchały pożary był zawieszony na ścianie obraz Płaczącego chłopca, który w płomienich w jakiś niezwykły sposób nie uległ zniszczeniu. Spłonęło w domach wszystko ,oprócz owego obrazu. Zaczęły napływać do redakcji gazety listy podające adresy domów, które zostały zniszczone w płomieniach, a własciciele posiadali przeklętą reprodukcję obrazu.
W każdym przypadku scenariusz był ten sam : wybuchał nagle pożar, spłonął dom czy mieszkanie, zniszczone zostało wszystko ....oprócz obrazu. Tysiące ludzi wyrzuciło w wielkim popłochu kopie obrazu z Płaczącym chłopcem paląc w ogniskach. Niesamowite? Dziwne? Faktycznie.
Drugim przekletym obrazem jest "Hands Resist Him" , ktory powstał w 1972 roku w pracowni Billa Stonehama. Przedstawia on artystę, jako 5-cioletniego chłopca prowadzonego przez lalkę na obchód po jego minionych życiach.

Artysta nie wie jak to się stało że obraz zyskał miano przeklętego, ale ludzie, którzy zetknęli się z tym obrazem mieli bardzo dziwne przeżycia i byli przekonani, ze jest przeklety. Założyciel galerii, w której "Hands resist him" był wystawiany, zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach, z życiem pożegnał się rownież człowiek, który jako pierwszy opisał obraz w jednym z katalogów. Ludzie, ktorzy zetknęli się z obrazem mieli zawroty głowy, niektórzy mdleli. Wielu z nich widziało postacie z obrazu pojawiajace się w ich mieszkaniach, mieli omamy i halucynacje zwiazane z tym obrazem. Dzieci zaczynały płakać gdy patrzyły na obraz a niektóre z nich były tak przerażone, że wogóle na niego patrzeć nie chciały.
Obraz "Hands resist him" zostal wreszcie sprzedany w 2000 roku na aukcjach Ebay za sumę 1,025.00 dolarów.

Czy to klątwa przedmiotów, czy to tylko przypadek, który w naturalny sposób zaczął działać na wyobraźnię następnych włascicieli na których działała magia złej sławy owych przedmiot.
Ludzie, którzy wierzą w istnienie złych mocy twierdzą, że to dzieło samego szatana, który "naznaczył" owe przedmioty,ale dla racjonalistów to jest tylko przypadek.