CO WIDZIAL HENOCH?
Dodane przez Black cat dnia Sierpień 31 2013 21:38:44
Najbardziej tajemniczym patriarchą opisanym w Biblii był Henoch. Był on ojcem Matuzalema i pradziadem Noego. Spisane przez niego wizje i wspomnienia, które możemy przeczytać w księdze Henocha, narobiły dużo kłopotów dostojnikom kościelnym. Po długich namysłach Księga Henocha w 325 r. n.e. została usunięta z kanonu biblii, a dostojnicy kościelni ten fakt skomentowali w ten sposób, że Henoch opisywał swoje wizje nie będąc pod wpływem ducha świętego.
Pomimo, że "czarni" są bardzo sprytni, to zrobili jeden błąd : zostawili kawałek historii opowiedzianej przez Henocha w Księdze Rodzaju, będącej oficjalną i uznaną wersją Biblii.

"Synowie Boga widząc, że córki człowiecze są piękne, brali je sobie za żony, wszystkie jakie im się tylko podobały. Wtedy Bóg rzekł: 'Nie może pozostawać duch mój w człowieku na zawsze, gdyż człowiek jest istotą cielesną; niechaj więc żyje tylko 120 lat.' A w owych czasach byli na ziemi giganci; a także później, gdy synowie Boga zbliżali się do córek człowieczych, te im rodziły. Byli to więc owi mocarze, mający sławę w owych dawnych czasach." (Rdz 6, 1-4).

Ten cytat od wielu dziesiątek lat jest przedmiotem badań i domysłów. Dalszy ciąg tej historii jest taki, że Bóg rozgniewał się na swoich wysłanników i uznał, że ich potomstwo, czyli owi giganci powinni zginąć.
W efekcie tego Bóg zesłał potop, aby ślad po romansie Snów Bożych i cór ludzkich miał w ten sposób zaginąć.
W Biblii jest o tym tylko wzmianka, natomiast Henoch o tym zdarzeniu napisał znacznie więcej.
Zgodnie z relacją Noego, aniołów, których zauroczyły ludzkie kobiety ,było dwunastu. Opowiadał, że zstąpili oni na górę Hermon i wybrali sobie po jednej kobiecie a oto cytat z Księgi Henocha:

"Kiedy ludzie rozmnożyli się, urodziły im się w owych dniach ładne i piękne córki. Ujrzeli je synowie nieba, aniołowie, i zapragnęli ich. Jeden drugiemu powiedział: 'Chodźmy, wybierzmy sobie żony z córek ludzkich i spłódźmy sobie dzieci' (...) Zstąpili na Ardis, szczyt góry Hermon. Nazwali ją górą Hermon, albowiem na niej przysięgali i związali się wzajemnie przekleństwami. Te są imiona ich przywódców: Szemihaza, ich dowódca, Urakiba, Ramiel, Kokabiel (...). Są to dowódcy dwustu aniołów i wszystkich innych z nimi. Wzięli sobie żony, każdy po jednej. Zaczęli do nich chodzić i przestawali z nimi. Nauczyli je czarów i zaklęć i pokazali im, jak wycinać korzenie i drzewa. Zaszły one w ciążę i zrodziły wielkich gigantów." (1Hen 6, 1- 7, 2)

Więc te osoby boskie, czyli aniołowie byli nie osobami duchowymi ale cielesnymi. Zaczeli przekazywać całą swoją wiedze ludziom i naprzykład anioł o imieniu Azazel nauczał ludzi wyrabiania mieczy i ozdób, a Barakiel uczył astronomii.
Każdy z 12 aniołów nauczał czegoś innego, a ponieważ byli oni istotami cielesnymi, więc zrodziła się teoria, że byli to przybysze z kosmosu, lub przedstawiciele innej, bardzo rozwiniętej kultury.
O tym, że teoria o przybyszach z kosmosu może być prawdziwa, zdaje się wskazywać dalsze opisy Henocha, tak piętnowane przez dostojników kościelnych.
Kiedy Bóg zapowiedział, ze dzieci, czyli giganci zostaną zabite, aniołowie zwrócili się o pomoc do Henocha, aby się za nimi wstawił i poprosił Boga o łaskę. I od tego momentu zaczyna się dziwna przygoda Henocha, który ognistym rydwanem podróżował do nieba, a niebo według jego relacji, było gdzieś na dalekiej Północy z murem zbudowanym z kryształu :

" Później skierowałem się ku północy, na krańce Ziemi. A tam, na granicach świata, widziałem wielki i wspaniały cud. widziałem otwarte bramy nieba, było ich trzy, każda oddzielna.."

Tam, w owym niebie czekał na Henocha Bóg ubrany w szatę jaśniejszą od słońca. Prośby Henocha na nic się nie zdały bo Bóg zdecydował uwięzić 12 aniołów po wsze czasy, a na ich potomstwo potop.
Kim wiec byli aniołowie ? musicie przyznać, że to bardzo dziwny opis i bardzo dziwna historia, a opis tego typu bogów podróżujących na ognistych rydwanach można znaleźć w legendach sumeryjskich.