Portal o zjawiskach nieznanych i niezbadanych
Strona Główna Artykuły Download Forum Linki Kategorie Newsów Kwiecień 20 2021 11:14:46
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Download
FAQ
Forum
Linki
Kategorie Newsów
Kontakt
Galeria
Szukaj
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 67
Najnowszy Użytkownik: szara szadz
tik-tak
trwa inicjalizacja, prosze czekac...dobry fryzjer wrocław
Mapa pogody
.
Diabeł z Devonshire. Tajemnicze ślady w Anglii
Zagadki ludzkości
Zimą 1855 roku w Anglii znaleziono zadziwiające ślady stóp. Ciągnęły się przez dziesiątki kilometrów, przez prawie całe hrabstwo Devon. Do dziś tajemnica śladów nie została rozwikłana.


Zima 1855 roku w Anglii była dość śnieżna. W nocy z 8 na 9 lutego po obfitych opadach śniegu pojawiły się ślady kopyt, których pochodzenia nie znano. Ślady ciągnęły się na łącznej długości od 60 do 160 kilometrów przez hrabstwa Devon i Dorset. Pojawienie się śladów zgłoszono w ponad 30 miejscowościach. Ślady ciągnęły od Exmouth, przez Topsham przecinając estuarium rzeki Exe, przez Dawlish i Teignmouth.

Ciągnęły się bez względu na jakiekolwiek przeszkody prosto. Przechodziły pionowo przez domy, stogi słomy, rowy a nawet niewysokie przepusty drogowe. Ślady miały około czterech centymetrów długości, ośmiu centymetrów obwodu, dzieliła je odległość pomiędzy osiem a szesnaście centymetrów.

Tematem zainteresowała się ówczesna prasa, która pisała:

"W czwartkowy wieczór w okolicach Exeter i na południe od Devon miały miejsce bardzo obfite opady śniegu. Następnego dnia rano mieszkańcy powyższych miast byli zaskoczeni odkryciem śladów jakiegoś dziwnego i tajemniczego zwierzęcia, obdarzonego niepospolitymi umiejętnościami - ślady stóp można było zobaczyć we wszelkiego rodzaju nieprzewidzianych miejscach - na szczytach domów i wąskich ścianach, w ogrodach i dziedzińcach, otoczonych wysokimi ścianami i żywopłotami, a także na otwartych polach".

Pojawienie się śladów wywołało niemałe poruszenie. Również wśród przedstawicieli Kościoła, którzy zaczęli podejrzewać, że w ich powstaniu musiały maczać kopyta siły nieczyste.

Teorie

Do dziś nie udało się w pełni wyjaśnić genezy powstania śladów. Mike Dash, autor wydanej w 1994 roku pracy naukowej twierdzi, że nie było jednego źródła śladów. Według niego niektóre były prawdopodobnie mistyfikacjami, inne zostały wykonane przez "pospolite czworonogi", takie jak osły i kucyki, a niektóre przez myszy leśne. Wielu nadal nie udało się przypisać żadnej znanej istocie.

Jedna z teorii mówi, że ślady zostawił balon, który się zerwał ze stoczni w Devenport. Charakterystyczne półkoliste wgniecenia w śniegu miały zostawić szekle, które były zamontowane na końcu lin, zwisających z balonu. Podważono ją, sugerując, że nie byłby w stanie pozostawić tak regularnych śladów.

Inna sugerowała, że ślady pozostawiła mysz zaroślowa. Ślady owszem są podobne, ale znacznie mniejsze od tych, które widywano w zimie 1855 roku. Według kolejnej wersji ślady miały zostawić borsuki. W tym przypadku ślady jednak nie pasowały kształtem.

Wielebny G. M. Musgrave napisał w liście do Illustrated London News, że ślady zostawiły kangury, które uciekły z prywatnego zoo w Sidmouth. Po pewnym czasie ksiądz przyznał się, że całą historię z kangurami wymyślił, aby odciągnąć swoich parafian od pomysłów z diabelskim pochodzeniem śladów. Te jednak co chwilę się pojawiały.

W Illustrated London News z 17 marca 1855 roku pojawił się artykuł, w którym autor powoływał się na autorytet "polskiego doktora medycyny", który twierdził, że na Piaskowej Górze takie ślady pojawiają się każdej zimy, a "miejscowa ludność przypisuje to siłom nadprzyrodzonym".
Zródło: Interia
 Komentarze
Brak komentarzy.
 Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
 Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Ankieta
Czy wierzysz w duchy?

Nie, nie mogą wrócić i straszyć

Wierzę, że mogą straszyć

Nie ma duszy więc nie ma duchów

Nie interesuję mnie to

Jestem ateistą, nie wierzę w świat duchowy

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.
facebook


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl